Studniówka

 

4„Niewielu dzisiaj tak poloneza wodzi”…
Po wielu morderczych próbach tanecznym krokiem na parkiet w „Jaśminie” wkroczyli tegoroczni maturzyści. Zakończenie tanecznego rytuału stanowiły wzniesienie toastu oraz przemówienie Pani Dyrektor Lidii Szymczak skierowane do maturzystów. Kolejnym krokiem sobotniego wieczoru było smakowanie potraw. Nadmiaru kalorii uczestnicy pozbywali się, tańcząc oczywiście.

Najbardziej tego wieczoru zachwycił wszystkich ksiądz Szymon Ciesielski, który wykazał się wytrwałością, poczuciem humoru oraz nieoficjalnie został królem parkietu. Miano królowej przyznać można Pani Beacie Stramie – nauczycielce j.rosyjskiego oraz j.polskiego. DJ doskonale trafił w gusta młodych ludzi. Pomimo morderczego bólu gardła podołał wyzwaniu i poprowadził zabawę, zachęcając do niej wszystkich. Dało to początek niesamowitemu szaleństwu, które trwało wiele godzin.Życzymy wszystkim maturzystom, by ich studniówka była równie wspaniała – bo lepiej być nie mogło.


Natalia Ciećmierowska
Julia Grabus